Powiązania sfer świadomości

Sposób myślenia jest ściśle powiązany zarówno z naszymi emocjami, reakcjami cielesnymi, jak i zachowaniami. Prosty przykład: mężczyzna „wie”, że kobieta, która mu się podoba sądzi, że on jest nieudacznikiem (fantazja, a bardziej fachowo – projekcja). W związku z tym, gdy ją spotyka, zaczyna się wstydzić, lękać o to, jak ona odpowie na jego przywitanie (emocje), trzęsą mu się dłonie i poci się okrutnie (ciało). Nie ma szans na to, by zamienić z nią dwa słowa o pogodzie, nie mówiąc już o zaproszeniu na kawę (zachowanie). Ponieważ zaniechał działania i nie nawiązał rozmowy z kobietą, potwierdził swoje pierwotne przekonanie – „Jestem nieudacznikiem, ona nawet na mnie nie spojrzy” (myśl). Przykład odwrotny? Kobieta czeka na rozmowę o pracę, w czasie której ma być przepytana z tematów, którymi miałaby się zajmować. Bardzo zależy jej na tej posadzie i słyszała, że rekruter jest arcysurowy. Zaczyna przeżywać przerażenie (uczucia), żołądek kurczy się, jelita pracują jak szalone (ciało), a w głowie – chaos i przewidywanie porażki (myśli). Zamiast rozwijać możliwe scenariusze zdarzeń, łącznie z tym, jak spłaci kredyt, jeśli nie dostanie tej pracy, skupia się na swoim oddechu, siada wyprostowana i mocno opiera stopy na podłodze. Oddycha coraz głębiej i swobodniej, liczy sekundy wdechu i wydechu, a może także powtarza sobie jakieś krzepiące zdanie. Myśli rzecz jasna ciągle się pojawiają (taka ich natura), kobieta zauważa je i pozwala im odpływać. Nadal czuje lekkie kłucie w żołądku, ale stres zmniejsza się, a co najważniejsze – nie eskaluje.

O ile nie jestem zwolenniczką oszukiwania się i „programowania na sukces”, o tyle uważam za rozsądne urealnianie się w rzeczywistości i bycie uważnym.

[Natalia Żuk]

Dodaj komentarz